10-20-2025, 04:08 PM
Ostatnio coraz częściej widzę, że tatuatorzy przesiadają się na maszynki typu PEN. Wszyscy chwalą ich wygodę i to, że „leżą w dłoni jak długopis”. Czy faktycznie różnica w komforcie pracy jest aż tak odczuwalna?
|
Maszynki typu PEN a wygoda
|
|
10-20-2025, 04:08 PM
Ostatnio coraz częściej widzę, że tatuatorzy przesiadają się na maszynki typu PEN. Wszyscy chwalą ich wygodę i to, że „leżą w dłoni jak długopis”. Czy faktycznie różnica w komforcie pracy jest aż tak odczuwalna?
10-20-2025, 04:09 PM
Tak, różnica jest naprawdę spora. Maszynki typu PEN mają konstrukcję, która pozwala na bardzo naturalne ułożenie dłoni – dokładnie jak przy pisaniu. Dzięki temu mniej męczy się nadgarstek i palce, a sesje mogą być dłuższe i bardziej komfortowe. To sprzęt, który docenią zarówno początkujący, jak i doświadczeni tatuatorzy. W dodatku obsługa jest bardzo intuicyjna, więc przesiadka z klasycznej rotacyjnej maszynki przebiega bezproblemowo. Temat szerzej opisany – jak coś – tu: https://arstattoo.pl/czy-to-rzeczywiscie...-pen,24,77
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |